Image

Dostałem zina. Pomyślałem sobie, a tak zajrzę, na kilka minut. I przeczytałem, od deski, do deski. Dziękuję Ci za tą przepiękną wyprawę w przeszłość. Normalnie trzymał mnie gość w napięciu, jak sensacyjna powieść, alboco. A ten powiedział, a jak ten to widział, a jak tamten to postrzegał ? La Revelacja!!! Gratuluję!!!

Rob Bandit (MAGNUS)

Wzruszyłem się mocno z powodu starozinowej szaty NNCh, spodobało mi się, że znalazłem się w tak staro wyglądającym zinie.

Image

dr Wojciech Kajtoch (UNIWERSYTET JAGIELLOŃSKI)

Koncepcja tematyczna zin'a zajebista. Tak trzymać. Trochę tylko zbyt małe literki… hie, hie

Bryłas (ALASTOR)

Zwietny fanzin!!! Znakomicie przygotowany i świetnie zredagowany! GRATULACJE. Mam nadzieję, że niebawem pismo znajdzie się na rynku jako pełno prawne czasopismo:)

Grzegorz (CETI/ TURBO)

NNCh mnie zniszczył! Nie pamiętam kiedy ostatni raz czytałem takiego zina. Na chwile obecną jest on chyba jedyny w swoim rodzaju! Takie ziny to ostatni raz czytałem na początku lat 90-ych… Zajebiste, rzeczowe i interesujące wywiady!!!

Tomek (THRONEUM)

Wykonałeś - wykonujesz kawał zajebistej roboty i chwała Ci za to.

Marcin (ETERNAL TORMENT zine)

Wrażenie po lekturze, jak najbardziej pozytywne, mało tego, nikt tak dobrze jeszcze nas nie przedstawił.

Siwy (EGZEKUTHOR)

W dalszym ciągu robisz ponadprzeciętną rzecz. Opisując czasy tak ważne dla wielu osób. Chwała Ci za to !

Axer ( menager SLASHING DEATH)

Kurczę, Stary. Najlepsza rzecz jaką widziałem od dawna. 100% Fan-zin!!! Najczystsza(?) postać, krew z krwi!!! Musisz być niezłym kolesiem skoro robisz to tak, jak zostało stworzone. Więc reasumując: wygląd zajebisty, treść super. Mądre wywiady i ciekawe odpowiedzi. Jestem pod wielkim wrażeniem. Kurde.... robisz świetną robotę.

Gąsior (SLASHING DEATH / MAD JOY)

Zine sprawił mi dużą radość :) Widać ile pracy musiałeś w to włożyć, emocje przy czytaniu jak za dawnych lat, tym bardziej, że jeszcze mogę sobie poczytać o kumplach z tamtego okresu. Wieczorami czytam sobie artykuły i śmieje się do siebie czytając zwroty : „to następna kapela dojona przez Dziubińskiego”. Gratuluję Tobie udanej gazetki.

Mariusz (WILCZY PAJĄK)

Zine oczywiście dotarł i cóż... to kawał świetnej roboty! Mocną stroną Twojego zina są na pewno wywiady. Słowem, dla takich weteranów undergroundu jak np. ja, zawartość NNCh to kopalnia (dodatkowej) wiedzy o dawnych kapelach i ludziach, którzy je tworzyli, co robią teraz, czy grają. Raczej nigdzie się o tym nie przeczyta, nawet w necie. Musisz zatem Wojtas dalej pisać, wydawać, zbierać informacje, żeby ta wiedza była gromadzona i przetrwała.

Michał (LASTWAR)

Przyznam, że z zainteresowaniem czytałem. Fajnie, że tyle wspomnień z czasów "PIERWSZEJ MUZYKI":). Reszta i całe te drugie i trzecie fale, to już kopia. Bardziej lub mniej udana, ale kopia!

Bariel (IMPERATOR)

Bardzo dobry pomysł. Współczesny powrót do przeszłości. Niezła jazda!

Krizz (ARMAGEDON)

Przebrnąłem przez większą część NNCH no. 6 - kurwa stary takich zinów już się przecież nie robi - no jednak ktoś je robi jeszcze. W każdym razie słonko mi nad głową i łezka w oku się zakręciła. Fajowe pisemko. Nie ukrywam, że z zaciekawieniem czytałem wywiady z kolesiami, których znałem, czy gdzieś poznałem przed wielu laty, a którzy dzielili bądź dalej dzielą moją pasję wydawania z siebie tudzież posiadanych instrumentów dźwięków charkotliwych i głośnych. Oby tak dalej Foxi.

Michał (SMIRNOFF)

W końcu udało mi się w spokoju (w saunie) poczytać Twojego zina i jest super, aż wzdychnąłem sobie przypominając tamte czasy, tamtych kolesi. Naprawdę fajna sprawa.

Skaya (QUO VADIS)

Zine wygląda bardzo treściwie. Zero bicia piany.

Rafał (KREON)

Zine jest super.

Mitloff ( HATE / RIVERSIDE)

Nowy NNCh jest świetny, tak jak poprzedni. To jedyny w swoim rodzaju klimat, gdzie wszyscy są jak kumple, przy stole, podczas libacji, przy dobrej muzyce. A czytelnik ma wrażenie, że też uczestniczy w tym party i słucha opowieści z pierwszej ręki . Coś pięknego. Odskocznia od tego całego dna.

Krakus ( DEADSPEAK/ BLOODY PSYCHO)

Lektura zajebista. Chylę czoło. Musisz zrobić stronkę i robić to na WWW.

Menel (AGGRESSOR)

No co ja mogę o tym powiedzieć…DO DUPY bo za cienki he,he,he. Wojtuś, jak zwykle fajne pytanka jak np. to: Czy uczestnictwo w niedzielnej eucharystii motywuje Was do apostolatu w życiu codziennym? He,he,he…I ta odpowiedź: Oj, nawet nie wiem co to znaczy…Genialne!!!

Skeleton (EXORCIST)

To prawdziwy UNDERGROUND w pozytywnym oczywiście tego słowa znaczeniu. Podoba mi się!!! Sporo czasu temu tego typu ziny były siłą i napędem polskiej sceny. Tak trzymać przyjacielu!!!

Paul (PANDEMONIUM)

Napletek czytywałem z dziką rozkoszą. Zajebiście, że wciąż robisz zina. To jest esencja sceny, najlepsze co może być.

Piotr ( REVELATION OF DOOM)

NNCh przypadł mi do gustu. I trochę mnie nawet dedukował. Bardzo podoba mi się szata graficzna.

Krzysiek ( GENEZA AGRESJI)

Wielką radość sprawiłeś mi obecnością swoją i Twojego Napletka:) Fajnie, że dbasz o te zanikające w naszych pamięciach klimaty. Ratujesz coś z tych czasów, balsamujesz, przekazujesz potomnym.

Stan ( menager SMIRNOFF, STHRASHYDŁO FESTIWAL)

Wojtas mnie skopał. Skopał moje nędzne dupsko tak podle, że aż mi stanął. Czy to oznacza, że jestem zboczony? Na punkcie metalu tak! A nowy numer NNCh swoją zawartością przebił dwa ostatnie jak nic. Łezka się kręci w oku, jak się to czyta.

Pawlak (OPEN CASKET zine)

Po długiej przerwie powrócił z nr 4 jeden z fajniejszych, krajowych zinów czyli NNCh. Kontynuując znane z poprzednich wydań tradycje paleontologiczne, Wojtas wygrzebał sporo informacji o przedpotowych czasach polskiego metalu. Okładkę ozdabia fota Sex Trash oraz slogan Drink. Fight. Fuck – czyli jest old schoolowo i heavy metalowo.

Tomasz (HOLOCAUST zine, PAGAN Records)

Image

Czytając wypociny Wojtasa czuję niemal smak pierwszego piwa sprzed 20-stu wiosen, odór potu w wypełnionym po brzegi Spodku podczas pierwszych Metalmanii…Przed oczami stają kordony Milicji otaczające każdą Metalową imprezę i pały lądujące na plecach przy każdej okazji…

Adrian (R`LYEH zine)

Kto kiedyś siedział w podziemiu i zna takie stwory jak MORTUARY, SLASHING DEATH czy EGZEKUTHOR powinien jednak kupić sobie to pisemko. Zwłaszcza, jeśli nieraz chodziło mu po głowie pytanie, co obecnie dzieje się z tą całą bandą.

Piastol (INFERNAL DEATH zine)

Polecam tego ziniola wszystkim, którzy czują się nadal częścią undergroundu, a przede wszystkim starej załodze metali, bo to pisemko jest między innymi zrobione dla uczczenia starych, dobrych czasów…KULT!!!

Gizmo (NECROLOGUS zine)

Zgadzam się w całej rozciągłości z przed- i pomówcami. Przeczytałem wszystko. Mam siodło. Twarde siodło.

ataman Tolovy (STILLBORN)

To jeden z ciekawszych zinów jakie kiedykolwiek wpadły mi w ręce. Kawał dobrej roboty. Gratuluję:)

Leszek (HOLY DEATH)

Zajebista sprawa. To pismo to prawdziwy Underground!!! Tylko papier lepszy niż 20 lat temu he,he. Czytam od dechy do dechy.

Wiechu (MERCILESS DEATH)

Zawartość merytoryczna stoi na tak wysokim poziomie, że każdy interesujący się muzyką małolat, z odrobiną mózgu w głowie, będzie zadowolony. Zaś starym wyjadaczom zakręci się łezka w oku na widok tego pisemka i przypomną sobie czasy, kiedy mieli naście lat i zaczytywali się w takiej "prasie".

Wojciech Chamryk (METAL MUNDUS. PL)

ZOBACZ TAKŻE OPINIE NEGATYWNE

----------BACK TO HELL----------